Niezwykle trudny język

Japoński zasadniczo nie uchodzi za najtrudniejszy na świecie, ale na pewno nie jest on łatwy w opanowaniu. Na pewno znacznie łatwiej jest nauczyć się mówić niż pisać w tym jeżyki. Jeżyk japoński posiada aż trzy alfabety. Najbardziej popularnym jest kanji, który bardzo podobny jest do alfabetu chińskiego. Służy od do zapisu w zasadzie wszystkich słów. Mówi się, że warto jest uczyć się go na zasadzie skojarzeń, ponieważ zawsze można odnaleźć w jego symbolu kształt, który nam w jakiś sposób przypomina jego znaczenie. Kolejnym alfabetem jest hiragana. Jest łatwiejszy od kanji. Często używa się go do tłumaczenia tekstów dla obcokrajowców lub dla dzieci. Zapisuje się w tym alfabecie również te słowa, które nie mają zapisu w kanji. Często też może objaśniać akcent, końcówki itd. Trzeci alfabet to katakana. Zapisuje się w nim nazwy własne pochodzenia obcego, słownictwa zapożyczonego, onomatopei itp. Jest to rzadziej wykorzystywany alfabet, ale jak najbardziej jest potrzebny. Warto jest także wiedzieć, że Japończycy używają także alfabetu typu romaji, czyli tego, który używany jest w języki angielskim. Można zatem słowa po japońsku zapisać tak, aby każdy kto nie zna hiragany, katakany czy kanji mógł odczytać słowo. To oczywiste, że nie nauczymy się słówek, jeśli nie będziemy posiadać zapisu w romaji. Japończycy posługują się nim o wiele słabiej, ale jest to możliwe do zrealizowania przez nich.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.